imieniny: Augustyny, Jacka, Piotra, Sergiusza
nurkowanie: Artykuły () szukaj

Strona główna
Archiwum
Wiadomości
Bazy
Foto/Video
Konkursy
Linki
Medycyna
Miejsca nurkowe
Nurkowanie
Podróże
Przyroda
Różności
Technika/Sprzęt
Wiedza nurkowa
Wraki
Wydarzenia
Śladami historii
Księga gości
Fotoreportaż
Portfolio
Sklep nurkowy
Giełda
zaprenumeruj
Sonda
Czy archiwum MN w formie pdf do ściągania to dobry pomysł?
doskonały
może skorzystam
raczej nie skorzystam
nie, wolę wersję drukowaną
głosuj
wyniki

 

Mozaika Kubańska
2009-01-01 Milos Chlapek -
 

„Myślę, że Kubańczycy mają takie rafy koralowe, jakich już dziś na Karaibach nie znajdziesz”

David Doubilet dla National Geographic Magazine, 2002; kto widział legendarny film „Głębia” (The Deep) z Nickiem Nolte’em, Jacqueline Bisset oraz dużą mureną, która odgryzła draniowi głowę; to ten pan był wtedy głównym operatorem zdjęć.

[Rozmiar: 75204 bajtów]
fot. : Jirka Slechta
Kuba. Sprawa sercowa. Ktoś ją lubi, ktoś jej na odwrót nie lubi, ale mało kogo pozostawi racjonalnie bez uczuć. Spróbuj ułożyć mozaikę ze słów: Stary człowiek i morze, słońce karaibskie, Fidel Castro, zapach cygar nad szklanką kubańskiego rumu, Che Guevara, Hemingway, kreolska tancerka salsy, potoki mojita cieknące w tutejszych barach dniem i nocą, żywność na kartki, średni zarobek 25 EUR miesięcznie, Al Capone i jego mafia, socialismo o muerte!, Buena Vista Social Club, jedna dziesiąta narodu na emigracji, wszyscy Kubańczycy dumni, że są Kubańczykami... Oczywiście takich obrazków można ułożyć całą masę, każdy zupełnie inny - a każdy prawdziwy na swój sposób. Bóg wie, który jest bliżej prawdy.

KUBA ma 1233 km długości i jest największą wyspą Wielkich Antyli z obszarem 110.000 km2. Wyjeżdżając na Kubę jako turysta trzeba mieć wizę (tzw. kartę turystyczną), która dziś kosztuje około 30 EUR (do kupienia w ambasadzie lub w niektórych biurach podróży). Napięcie elektryczne w sieci wynosi 110 V. Czas w stosunku do polskiego: –6 godz. 2 waluty: CUC i CUP; za CUC można kupić cokolwiek, za CUP prawie nic, płacić w hotelach lub sklepach inną walutą niż krajową (np. USD, EUR) nie można. Nie są wymagane specjalne szczepienia przed wyjazdem. Językiem urzędowym jest hiszpański.

Nurkowanie na Kubie

Podobnie jak wszystkie atrakcyjne piękności Kuba potrafi pokazać kilka twarzy: potrafi pocieszyć duszę i ciało nurka niezapomnianymi wrażeniami – jak również bezwstydnie zawieść z zimną krwią. Zależy to nie tylko od kaprysów tej piękności, ale także od tego, dokąd i kiedy się wyjedzie i czego od swojego wyjazdu oczekuje. Istnieją jednak dwa miejsca, gdzie rozczarowanie jest praktycznie wykluczone.

[Rozmiar: 75204 bajtów]
fot. : Carlos Suares
Mała wysepka w środku błękitnozielonych Karaibów obramowana kilometrami plaży z delikatnym piaskiem, gdzie poza paroma hotelami, małym lotniskiem oraz portem jachtowym nie ma nic. W dzień nurkowanie w przepięknych miejscach, wokół żadnych innych łodzi z nurkami, a wieczorem powrót do bezpiecznego hotelu, gdzie zapasy rumu i mojita nigdy się nie kończą. Jeżeli komuś marzy się taki urlop, to Bienvenidos en Cayo Largo. Wysepka jest częścią archipelagu Canarreos, około 50 km na południe od wybrzeża Kuby. Z powodu swego dogodnego położenia była kiedyś bazą piratów karaibskich napadających na statki hiszpańskie. Wyspa znajduje się na skraju szelfu lądowego, gdzie równe dno szybko się załamuje i opada w kierunku Rowu Kajmańskiego (głębokość 7,1 km). Najbliższe miejsca do nurkowania znajdują się parę minut jazdy łodzią od południowego wybrzeża wyspy. Są to ściany rafowe, grzbiety koralowe i tunele, które przeważnie na głębokości 18 m zmieniają się w piaszczyste stoki. W niektórych jednak miejscach formacje koralowe tworzą prawdziwe góry podmorskie, a ściany opadają aż do głębokości 50 m i więcej (np. miejsce Montaňa). Ryby koralowe reprezentowane są przede wszystkim przez ławice lucjanów o długości 15-90 cm. Ponadto można spotkać żółwie, tarpony, płaszczki. W koralowych zakamarkach ukrywają się langusty, zielone mureny, na piaszczystym dnie można znaleźć kolonie skrzydelników wielkich (Strombus giga)Około 25 km w kierunku Cayo Rosario, znajduje się jeden z miejscowych „smakołyków” – labirynt kanionów koralowych zwanych Laberinto. Oprócz dużych ławic ryb koralowych, możemy spotkać tu – tarpony, rekiny i płaszczki. Niewątpliwie najciekawszym rejonem do nurkowania jest okolica Golfo de Gazones, prawie 50 km na północ od Cayo Largo. De facto są to strome góry podmorskie, ich najwyższe wierzchołki (wysepki Cayo Blanco i Cayo Sigua) nie sięgają wyżej niż 30 cm nad poziom morza.Są tu głębokie kaniony i ściany, trochę podobne do Brother Islands albo Blue Hole w Egipcie – tu przebrane w koralowe szaty karaibskie. Przez większość roku jest tu bardzo dobra widoczność i oprócz tradycyjnych mieszkańców raf koralowych można spotkać tu i większe stworzenia: rekiny pielęgniarze, rekiny karaibskie, rekiny młoty, rekiny wielorybie, tarpony, tuńczyki, ostroboki i inne. Do miejsc, których nie można przegapić, należą Blue Hole de Sigua, Caňon de Blanco oraz Caňon de Sigua.

Jardines de la Reina

Jardines de la Reina jest długim na 130 km łańcuchem ponad 600 wysp koralowych i namorzynowych. Zajmują przestrzeń 2.170 km2 i tworzą największy rezerwat morski w Morzu Karaibskim - Parque Nacional Jardines de la Reina. Archipelag odkrył Krzysztof Kolumb w roku 1492 i nazwał go na cześć królowej Hiszpanii (nazwa oznacza Ogrody królowej) – uwaga, nie mylić z Jardines del Rey (Ogrody króla) na atlantyckim wybrzeżu Kuby. Wejście do rezerwatu jest limitowane, łowienie ryb w celach komercyjnych (z sieciami) całkowicie zabronione, a na działalność w rezerwacie ma zezwolenie tylko jedno centrum nurkowe, które równocześnie służy jako baza dla rybaków sportowych (z wędkami) i dla państwowych zespołów przyrodniczo-naukowych. Nurkowie mogą wybrać pomiędzy zakwaterowaniem na pływającym hotelu Tortuga lub na jednej z dwóch małych łodzi safari - Caballones oraz La Reina (każda zabiera 8 osób). Cały archipelag jest niezamieszkany i trzeba liczyć się z tym, że nie ma tu żadnych objawów cywilizacji w zamian znajdziesz tu Karaiby w czystej postaci.

[Rozmiar: 75204 bajtów]
fot. : Carlos Suares
Wszystkie miejsca do nurkowania są po południowej stronie archipelagu i można podzielić je na – głębokie rafy na granicy szelfu lądowego (głębokości 30 – 400 m) i płytkie rafy bliżej lądu, które często tworzą piękne ogrody (5-16 m). Ogrody porośnięte są fioletowymi gorgoniami, mózgownikami, koralowcami Montastrea annularis i koralami gałązkowatymi – w odróżnieniu od Morza Czerwonego nie są tak różnokolorowe – korale i cała rafa mają czerwono-fioletowo-zielono-brunatny odcień. Można tu spotkać żółte rurkowate albo brunatne grzyby w postaci pucharów dużych rozmiarów, typowych dla Morza Karaibskiego. Trochę rzadziej, ale na niektórych miejscach na pewno, można zobaczyć koral czarny. Pomiędzy porostami gonią się ławice ryb koralowych – zebrasomy, ustniczki, rogatnice (triggerfish), sparysomy kreteńskie, graniki i lucjany. Te ostatnie (lucjany kaszmirskie) tworzą często w górnych partiach ogrodów (na głębokości około 5 m) niemal „zupy rybne”. Oprócz ryb koralowych można spotkać zielone mureny, ostroboki, barakudy, duże kraby, żółwie i inne. Przy piaszczystym dnie można zobaczyć ogończe amerykańskie, rekiny wąsate i już wcześniej wspomniane, największe żyjące skrzydelniki – skrzydelniki wielkie. Do najpiękniejszych ogrodów podmorskich należą La Cana, Five Seas (plus mały wrak i w jaskiniach przepiękne kępki czarnych korali), Cabeza de la Cubera albo Cueva del Pulpo. Do ostatnich dwóch ogrodów regularnie przypływają miejscowi „ogrodnicy królewscy” - żarłacze karaibskie.

Głębsze rafy mają trochę inny charakter. Ponieważ dociera tu mniej światła, są mniej kolorowe niż ogrody. Z grzybów najczęściej spotykane są zwłaszcza Amphimedon compresa, przypominające trochę pogięte rdzawe rury. Dla nurków są jednak ciekawe przede wszystkim dzięki obecności żarłaczy karaibskich i jedwabistych, które lubią wody w pobliżu głównych kanałów łączących północną i południową część archipelagu. Żarłacze jedwabiste spotkamy w rejonie Caballones (miejsca Pipin, El Farallon, Montaňa Rusa, Avalon), głównie tuż pod powierzchnią wody. Żarłacze karaibskie pojawiają się najczęściej w rejonie Boca de Pierra (miejsca Coral Negro, Coral Negro II, Cueva del Pulpo, Cabeza de la Cubera lub tunel Azúl – najgłębsze tutejsze miejsce, tunel kończy się w środku rafy na głębokości 54 m; po kilku nieprzyjemnych deko-przygodach już się tutaj prawie nie wypływa). Oprócz rekinów i olbrzymich graników ważących przeszło 200 kg (tzw. jewfish) można tu spotkać kajmany, legwany, pelikany… Właściciele tutejszej bazy są tak pewni „swoich” rekinów, że oferują jedyną w swoim rodzaju „gwarancję rekinów”: jeżeli podczas swojego urlopu nie spotkasz żadnego rekina, zwracają pieniądze. No shark - free vacation…

Jaskinie w Zatoce Świnek (często też Świń)

Dla większości Kubańczyków Zatoka Świń jest miejscem słynnego zwycięstwa nad jednostkami inwazyjnymi emigrantów kubańskich usiłujących obalić rząd Castro, dla nurków jest przede wszystkim miejscem z dziesiątkami kilometrów podwodnych jaskini cenotowych. Powstanie takich jaskiń zapoczątkowała działalność erozyjna wody deszczowej spływającej przez wapień koralowy wzdłuż szczelin tektonicznych. W miejscu zawalenia stropów powstawało jeziorko wejściowe – brama do podziemia dla nurka. Jaskinie znajdują się na odcinku pomiędzy Playa Larga i Playa Girón, a w ich odkryciu, penetrowaniu i zmapowaniu mają bardzo duży udział dwie duże ekspedycje speleonurków z kraju Jożina z Bażin. Pierwsza odbyła się w terminie lipiec 1980 - styczeń 1981, a druga pomiędzy czerwcem a grudniem roku 1982. Nurkowie spędzili pod wodą przeszło 800 godzin, a wynikiem są dziesiątki kilometrów zmapowanych podziemi - oraz do dziś trwający respekt i uznanie Kubańczyków. Nurkowanie w większości tutejszych jaskiń wymaga umiejętności speleonurkowych – głębokości aż 80 m, a nazwy - Schody do piekła lub Niebieskie schody śmierci Sabbatha - są wymowne. Woda w jaskiniach jest ciekawa dzięki swojej warstwowości. Pierwszych parę metrów pod powierzchnią jest woda słodka, jasnozielonego koloru. Podczas dalszego zanurzania temperatura wody przyjemnie wzrasta, kontury buddy’ego tracą ostrość, znajdujesz się w przejściowej warstwie słodko-słonej. Schodzisz niżej, woda staje się jeszcze cieplejsza, ale tu nagle zanurzanie zwalnia i zatrzymuje Cię tak, jak winda tuż przed zatrzymaniem się, i masz uczucie, że woda zniknęła, a sam unosisz się w jakiejś delikatnej próżni, to znak, że już jesteś w wodzie słonej.

[Rozmiar: 53817 bajtów]
fot. : Jirka Slechta
Można się zakwaterować w kwaterach prywatnych, albo w którymś z miejscowych hoteli - Hotel Playa Larga** lub Hotel Playa Girón**. Trudno określić, który z nich jest gorszy; oba są na razie państwowe i odpowiednie dla raczej otrzaskanych obieżyświatów. Dwa, trzy dni potrzebne do nurkowania można tu oczywiście spokojnie przetrwać (dobrego rumu nie brakuje), ale jeżeli nie chcesz się rozwodzić w najbliższym czasie, to na urlop z żoną i dziećmi wyjedź raczej gdzie indziej.

Playa Santa Lucia

Znany kurort wybrzeża atlantyckiego Kuby znajduje się w miejscu, gdzie kiedyś stało Puerto Principe, jedno z pięciu pierwszych kubańskich miast zbudowanych przez Diego Velasquéza na życzenie królowej. Po tym, jak zostało kilkakrotnie spalone przez piratów – ostatnio przez Henry’ego Morgana, gubernator zdecydował o jego przesunięciu w głąb lądu; równocześnie zmieniło nazwę na Camaguey. Podobnie jak bielutkie plaże wabią turystów do spędzenia romantycznego urlopu, niedaleki kanał między Atlantykiem a zatoką Bahía de Neuvitas wabi najbardziej niebezpieczne rekiny – żarłacze tępogłowe – na randki i w celu rozmnażania się. W okresie pomiędzy początkiem grudnia a końcem lutego spotkanie z nimi jest prawie pewne. Nurkowanie z bullsharkami rozpoczyna się zwykle na brzegu kanału zejściem wzdłuż wraku łodzi handlowej aż do piaszczystej równiny na głębokości około 30 m. Tu przewodnicy wyciągają z plastikowych worków padlinę ryb, naciągają harpuny (dla pewności), a po chwili z szarobłękitnych ciemności wypływa pierwszy cień, za nim drugi, trzeci...

Varadero

Najsłynniejszy kubański kurort, najdłuższe plaże, najtańsze hotele, najdroższe hotele, najwięcej turystów, największe fale, a z punktu widzenia nurka – największa nuda. Jednak dwie rzeczy warto zobaczyć: Barco Patrullero – wrak radzieckiej łodzi rakietowej (rakiety na pokładzie) i zatopiony samolot An-24 (te samoloty latają normalnie na rejsach krajowych) pod Cayo Piedras.

Kuba w datach

28.10.1492 – Krzysztof Kolumb cumuje na wschodnim brzegu Kuby. Na znak przejęcia wyspy przez Hiszpanię, podnieśli w tym miejscu drewniany krzyż Cruz de la Parra.

1513 – Na życzenie królowej Hiszpanii, Diego Velásques buduje na Kubie pierwsze miasta. Kuba staje się hiszpańską bazą do podboju Nowego Świata.

1519 – Z Hawany wypływa 5 statków w kierunku Meksyku pod dowództwem Hernanda Cortéza. W 1521 roku rozpada się państwo Azteków, państwo Inków zostaje splądrowane. Z kontynentu amerykańskiego płyną do Europy statki hiszpańskie pełne złota, srebra i innych skarbów wabiących piratów.

1791 - Na Kubę przybywają plantatorzy z Haiti. Kuba bardzo szybko staje się największym światowym producentem cukru, dzięki temu rozwijają się miasta. Ten rozwój można podziwiać w miasteczku Trinidad, które zachowało architekturę kolonialną i zostało ogłoszone przez UNESCO jako część światowego narodowego dziedzictwa kulturalnego.

1868-1878- Pierwsza wojna o niepodległość prowadzona przez Carlosa Manuela de Céspedes. Hiszpania zwycięża.

1895-1898 - Druga wojna o niepodległość. Ponieważ walki toczą się w większości kolonii hiszpańskich, Hiszpania nie nadąża „wojskowo”. 15 lutego 1898 r. wybucha w Hawanie amerykański pancernik Maine, a USA staje u boku Kubańczyków w wojnie przeciw Hiszpanii. Pod dowództwem Theodora Roosevelta „rough riders” pokonują armię hiszpańską. W sierpniu podpisany zostaje w Paryżu traktat pokojowy – Kuba staje się wolnym państwem.

1901 – Ogłoszona zostaje pierwsza kubańska ustawa (napisana w USA). Dodatek Platta, przyznaje Stanom Zjednoczonym prawo interwencji wojskowej, gdyby leżało to w interesie USA.

1903 – Podpisana zostaje dzierżawa bazy wojskowej w Guantánamo na okres 99 lat za opłatę roczną 2000 USD.

1933 – Po wojskowym zamachu stanu zaczyna rządzić sierżant Fulgencio Batista, który w roku 1940 ogłasza demokratyczniejszą ustawę i stara się o uwolnienie kraju spod kontroli USA. Fidel Castro jest w tych czasach wiernym zwolennikiem Batisty. Kiedy w roku 1952 Batista nie zostaje wybrany prezydentem, ponownie organizuje zamach stanu i wprowadza rząd wojskowy.

1953 - Castro organizuje powstanie przeciw Batiscie. Po próbie napaści na koszary Moncada, Castro trafia do więzienia i zostaje deportowany do Meksyku na dożywotnie wygnanie.

1956 - Castro wspólnie z Ernestem Che Guevarą i rewolucjonistami wraca z Meksyku na jachcie Granma by obalić rządy Batisty. Część rewolucjonistów utopiła się podczas rejsu, inni zostali aresztowani – dwunastu „barbudos” (wąsaczom) udało się umknąć w góry Sierra Maestra. W następnych latach przeciągnęli na swoją stronę większość armii i obywateli. Pod koniec roku 1958 Batista ucieka z Kuby.

1959 – Zwolennicy Castro zajmują Hawanę. W lutym Castro staje na czele rady rewolucyjnej i udaje się do Waszyngtonu, gdzie chce „wyprostować” stosunki pomiędzy krajami. Prezydent Eisenhower odmawia jednak spotkania. Po swoim powrocie z USA Castro nacjonalizuje amerykański majątek na Kubie i ponad pół miliona ludzi opuszcza wyspę.

1961 – Emigranci kubańscy, uzbrojeni i wyćwiczeni w USA, zostają wysadzeni w Zatoce Świń by pozyskać armię i obalić rząd Castro. Akcja była od początku znana władzom i zakończyła się niepowodzeniem. Kuba przechyla się na stronę Związku Radzieckiego, a Castro godzi się na broń jądrową. USA rozpoczyna morską blokadę wojskową Kuby, by nie przepuścić żadnego radzieckiego statku wiozącego rakiety. Zbliżający się konflikt pomiędzy mocarstwami zostaje zażegnany.

1991 – Rozpada się blok radziecki i Kuba jest gospodarczo na samym dnie.

200x - Gospodarka powoli się podnosi dzięki dostawom ropy z Wenezueli i towarów z Chin, pojawiają się pierwsze kroki liberalne. Zezwala się na drobną przedsiębiorczość, np. wożenie taksówką, zakwaterowywanie turystów, wszystko jednak pod troskliwym nadzorem matki-partii. Na razie zanosi się na to, że rozwój pójdzie po drodze chińskiej.

 
przekaż znajomemu drukuj strony: 1 
poprzednie artykuły  
2008-11-17 Kazimierz Chmurski Trzy wyspy, trzy światy
2008-11-10 Gerald Nowak Wyspa Bożego Narodzenia
2008-10-27 Marek Nie igraj z prądem
2008-10-27 Anna maciejewska i Bartosz Cieślak Lembeh świat makro w zasięgu ręki
2008-10-27 Gerald Nowak Wyspy Kokosowe
2008-09-18 Jacek Jasiński BONAIRE wyspa słonych wydm
2008-08-25 Amar i Isabelle Guillen Saint Tropez
2008-08-01 Ewelina Suska Wyspy Bonaire i Curacao
Raj dla nurków
2008-07-22 Zbigniew Białostocki Egipt
kurs nurkowy i kawa z kardamonem
2008-06-24 Grzegorz Kochanowicz Filipiny - Podróże nurkowe
2008-06-24 Bartosz Cieslak PALAU
Baśniowy archipelag
2008-05-19 Jarosław Grabowski Wyspy Jardines de la Reina
Rekiny, rum i cygara
2008-05-19 Marek Strzelichowski Turecka ekspedycja
2008-05-16 Rudi Stankiewicz Jordania
nurkowania w zatoce Aqaba
2008-04-28 Joanna Chmurska CABO VERDE - Wyspy Zielonego Przylądka
opinie (0)
dodaj swoją opinię
 IE: 5.5 ::: N: 7.0 redakcja prawa autorskie | reklama Infoman